Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nowa Era. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nowa Era. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 grudnia 2013

jakie będą....

dla Nowej Ery

No właśnie jakie ? Chłopaki już powoli w nastrój świąteczny wpadają .My jeszcze nie .Ale już za chwileczkę ,już za momencik owszem.
Ostatnie Święta w lesie zapowiadają się bez śniegu .
Ale reszta będzie ,mam nadzieję, bez zmian.Nie chce mi się szaleć ,sprzątać dom w amoku ,przygotowywać 12 potraw i czuć oddech upływającego czasu. Chce mi się  za to bardzo być razem i cieszyć się chwilą .I nastroju zatrzymania  mi się chce.I zapomnienia o tym co na zewnątrz. Choć na tę jedną chwilę i jeden moment.
Marzy mi się chwila spokoju , dużo chwil wypełnionych śmiechem.I jeszcze nadzieja mi się marzy... Że to co  czeka za rogiem okaże się dla nas dobre.... Czego i Wam serdecznie-przedświątecznie  życzę :-)

wtorek, 8 stycznia 2013

syyyyypie, syyyyypie....

... od samego rana. Bardzo drobno,ale skutecznie . Pooowoli, poooowolutku robi się biało za oknem.
Niedługo może będzie nawet tak .

dla Nowej Ery
Na kotach , to co za oknem i w naszych głowach w temacie śniegu się panoszy, nie robi najmniejszego wrażenia.
Kury są  lekko zmartwione - niefajnie skubać taką zimną trawę.
Bazyl śpi i nic go nie rusza.
 Dla Buby i Ronji to powód do radości ,bo im zimniej ,tym fajniej :-\ .Przynajmniej chwilowo.
Maciek zaczął przygotowywać biegówki. To najlepsze lekarstwo na zimowe smutki i zastoje.
Chłopaki ,w połowie zasmarkane,cieszą się śniegiem przez.... szybę.
A ja maluję. I maluję .I maluję ,i.... końca tego malowania nie widzę ;-)  Od czasu do czasu ,wracam oczywiście do rzeczywistości i zerkam   przez okno ;-)


Patrzę też na   zimowych rycerzy ( jak mówią chłopaki), tudzież rybaków w śniegowych czapach ( to wersja Maćka) strzegących do spółki z psami ,kotami ,a w szczególności kurami ,naszej Bajki.
Maciek zrobił ich kilkadziesiąt .Każdy inny.



środa, 12 września 2012

po trosze

 Dziś za oknem  jesiennie. Powoli ,jak w wierszu Doroty Gellner, "odlatują moje sukienki  do ciepłych krajów".

ilustracja do wiersza Doroty Gellner "Jesień" wyd.Nowa Era
Ale zostają wspomnienia.Ciepłe i nasycone kolorami. Moszczą się w głowie bardziej w formie obrazów niż słów.Zajmują wygodne miejsce i czekają.














Na następne lato...