wtorek, 25 listopada 2014

Jak to leciało...

.... "Sezamie otwórz się" ?" Ene due rabe"?A może "raz dwa trzy baba jaga patrzy" ? Eeee.... chyba nie ,bo nie chce się napełniać .Dlaczego nie chcesz się napełniać misko, miseczko ,misunio? No ładnie proszę- napełnij się choć trochę ,choć jakimś małym rybim szkielecikiem albo chrupkami .No ładnie proszę misko, słyszysz mnie ?MISko! Odezwij się .Nie rób ze mnie pajaca! Misko, micho ,michoro jedna! Już ja cię załatwię ,więcej się do ciebie nie podejdę.Nawet mimochodem, ukradkiem ,przypadkiem.Nigdy! Przenigdy! Już ja ci pokażę,micho przebrzydła.



Jest 5.00 rano niby noc spotyka się z dniem ,niby słowa rozmarzone jak w starej piosence Wagla ,ale nie dla wszystkich to przyjemne chwile.Nie dla wszystkich .....

10 komentarzy:

  1. Bo to było "Stoliczku nakryj się!!" :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. najmniej romantycznie jest o trzeciej albo czwartej w NOCY. Ta małpa wredna, Mruchol paskudny, budzi mnie trąc nosem o szybę. I nie ma zmiłuj, mus do miski.... życie.... ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no nie ma z tymi wredotami lekko.Oj,nie ma ;- )

      Usuń
  3. Toż ten kotunio na srogą zimę się szykuje...;) pozdrawiamy cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystkie nasze koty na zimę w podobny sposób się szykują ;-)

      Usuń
  4. Droga Pani Z Innej Bajki, a ile macie kotów? :)

    OdpowiedzUsuń