niedziela, 6 maja 2012

Kot,który patrzył na księżyc

Ilustracje do wierszy Natalii Usenko dla wydawnictwa Literatura powstały zimą .Może dlatego są takie  pełne kotów?


"Bajeczka zimowa"

"Obiad dla króla"

"Noc w mieście"
"Bal dla Pinokia"
"Pan Gawron"

"Opowiastka"
 



Wspólnie z chłopakami wymyśliliśmy ,że ponieważ kot występuje nie tylko w tytule książki ,ale  i w kilku wierszach to może zakocić całą książkę ?A  przy okazji dołożyć zabawę w odnajdywanie kotów i nadawanie im imion :-) Dlatego na wyklejkach "rezydują" wszystkie koty umieszczone na ilustracjach .




 Książka zgodnie z wolą wydawnictwa jest adresowana do czytania przed snem. Dlatego wiersze nastrojowe przeplatane są z tymi pełnymi humoru. Żeby nie było za monotonnie ? A może mają być preludium do kolorowych snów ?
Nie udało się ,niestety ,na czas wydrukować zakładki .Mam nadzieję ,że szybko dołączy do całości :-)

kocia próba generalna w "Ale ja tak chcę" Beaty Ostrowickiej il.Krystyna Lipka-Sztarbałło wyd.Literatura


P.s. czuję ,że post wyszedł mi z lekka kanciasto :-/ Może  dlatego ,że tu wiosna w pełni ,a ja wracam do zimy? A może z całkiem innego powodu :-?

9 komentarzy:

  1. Przepiękne ilustracje!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. No wzrusza mnie życie na księżycu, albo innej planecie - nie wiem, ta ilustracja mnie wciągnęła i nie chce innym oddać :))) Wzrok i serce mi w nią ucieka!!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zakocona książeczka na dobranoc to świetny pomysł, przecież powszechnie wiadomo, że najlepiej zasypia się przy kocim mruczeniu :) prześliczne ilustracje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ilustracje niesamowite!
    Kurze łapki w garnku ... łoj ...
    Ta głowa w rękach ... ale pomysł! Poczułam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgadzam sie z wszystkimi komenatrzami, a szczegolnie z zasypianiem przy kocim mruczeniu. Temat Kot i Ksiezyc na czasie z racji ogromniastego ksiezyca na niebie.

    OdpowiedzUsuń
  6. przy tak cudnych ilustracjach kanciaste posty nie zostają zauważone (jeżeli kanciaste w ogóle są?)

    Śniło mi się ostatnio, że u stóp Wonnego Wzgórza odbywał się wielki jarmark, który wyglądał trochę jakby odbywał się w XIX wiecznym folwarku. Znalazłam tam stoisko Innej Bajki. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. widziałam, widziałam, dotykałam, oglądałam - piękne!

    OdpowiedzUsuń
  8. Olá! Gostei muito de suas postagens. Um abraço.

    OdpowiedzUsuń
  9. no jakiś kot zakładkowy, obłędny :)

    OdpowiedzUsuń